* Fotografią zajmuję się od 2006 roku, od tego czasu podobno nauczyłem się w miarę poprawnie fotografować krajobrazy. Inne dziedziny pozostawiam więc innym.
* Chciałem ukończyć kilka kursów fotograficznych, ale szkoda mi było pieniędzy więc zostałem samoukiem ( w związku z tym zacząłem szukać w sobie korzeni żydowskich. Pogrzebałem, pokopałem - odkryłem przez przypadek jakieś dziwne źródła rodu książęcego - przeraziłem się i zaniechałem).
* Umiem robić zdjęcia z pozycji stojącej, półstojącej, klęczącej, leżącej i symulowanej - czyli jak kto sobie zażyczy. Próbowałem z lotu ptaka z wysokości 2 metrów. Niestety - obiłem sobie kolano, pobrudziłem się, wkurzyłem i odpuściłem - zdjęcia były rozmazane -wywnioskowałem, że to też nie dla mnie - widocznie ręce mi drżą w czasie lotu.
* Biegam z prędkością 6km/h a chodzę 4 - 5 km/h więc postanowiłem chodzić - w sumie łatwiej robi się zdjęcia.
*Nie znam się na obróbce zdjęć więc każde wysyłam koledze, który na szczęście wspiera mnie swoją wiedzą i artyzmem. Dzięki temu jakoś to może czasami wyglądać. Stwierdził tylko, że " z byle g.wna nie zrobi dzieła sztuki" - no szkoda, ale w takim razie jest to co jest.
*Zdjęcia robię kompaktem z tego samego powodu, co w punkcie pierwszym. Miałem ostatnio kilka tysięcy zł na wydanie, ale zakopałem na czarną godzinę. Mam nadzieję, że sąsiad nie zauważył gdzie. Wam też nie zdradzę. Sorry.
*Czytam tylko i wyłącznie darmowe porady odnośnie fotografii, aha - jeszcze jedno - chciałem uruchomić taką usługę żeby każdy kto ogląda moje zdjęcia na Deviantarcie musiał mi zapłacić 1 zł za jedno obejrzenie. Niestety nikt z administracji serwisu nie wyraził zgody - jakbyście mogli mi w tym pomóc to proszę was bardzo zróbcie coś z tym. Plis.Plis.
PS. Kto wie gdzie mogę sprzedać kompakt który zrobił ok 100 000 ujęć tak, żeby powiedzmy nie stracić a zyskać?...tzn chodzi mi o to, że matryca tam niby coś jeszcze.. i w ogóle..no wiecie, ale niewiele... i nie wiem co z tym zrobić... a sprzedać by się chciało i ... ten tego - zyskać oczywiście...
PS.2. Nie jednak nie sprzedam, chyba, że ktoś kupi za połowę ceny, za którą go kupiłem. Sprzęt ma w sumie wartość nadzwyczajną, ponadczasową, mimo, że niewiele czasu mu zostało - wartość eksploatacyjną! Pozdrawiam więc i czekam na oferty.
PS.3. Zapomniałem napisać, że fotografia to dość czasochłonne i nietanie zajęcie. A bo to buty trzeba kupić nowe jak się zedrą. Innym razem specjalną kurtkę bo w górach chce się zrobić jakieś ujęcie a stara kurtka była za tania i okazało się, że równomiernie za zimna. A i ludzie się potrafią dziwnie spojrzeć jak usiłujesz zrobić statyw ze spróchniałego pnia, albo wiązki trzcin. Ogólnie to szczegóły drażnią najbardziej w tym całym fotografowaniu. Ale polecam każdemu, bo jak pomyślę, że sam muszę się tak męczyć to mnie krew zalewa.
Co jeszcze robię? :
- Jak mam czas to bujam w obłokach
- [link] - Popieram twórcze inicjatywy, a ludzie robiący takie rzeczy zawsze mnie pozytywnie inspirowali, ważne żeby mieć swoje pasje. Tak więc nast.ws - ci tłumacze są dla mnie częścią codzienności.
- pracuję przez co nie mam wiele czasu.
- kręcę na boku jak chcę mieć czas, a wszystko i wszyscy chcą w tym przeszkodzić.
- ostatnio kiedy mam chęć coś przeczytać - słucham audiobooków. Okazuje się, że książka dobrze podana zmysłowi słuchu jest idealną alternatywą i równie dobrze, a niejednokrotnie lepiej przyswajam treść.
Pozdrawiam.








--
~Inspiration still lingers in the comments that have been written months ago.
Jeana~
--
Just the way it is...
pozdro!
Previous PageNext Page